Home>>Uroda>>Cała prawda o szkodliwości botoksu – obalamy najczęstsze mity
Medycyna estetyczna - fakty i mity
Uroda

Cała prawda o szkodliwości botoksu – obalamy najczęstsze mity

Zabiegi z użyciem botoksu, czyli toksyny botulinowej to jedne z najczęściej stosowanych sposobów na przywrócenie skórze młodszego wyglądu i wyraźne spłycenie zmarszczek mimicznych. Substancja ta jest  powodzeniem stosowana w medycynie od lat 70-tych XX wieku, mimo to na jego temat w dalszym ciągu krąży wiele krzywdzących mitów i przekonań.  Jaka jest prawda na temat szkodliwości botoksu i czy wszystkie opowieści o nim są prawdziwe? Tym artykułem rozwiejemy Twoje wszelkie wątpliwości!

Mit 1 – Botoks jest szkodliwy dla zdrowia

Pierwszy i chyba najbardziej krzywdzący mit na temat botoksu dotyczy jego rzekomej szkodliwości. Prawdą jest, że botoks jest preparatem przygotowywanym z jednej z najsilniejszych neurotoksyn naturalnych, czyli toksyny botulinowej zwanej również jadem kiełbasianym. Jej stężenie jest jednak tak niskie, że nie jest w stanie wyrządzić nam krzywdy. Zatrucie botoksem w przypadku zabiegów medycyny estetycznej jest praktycznie niemożliwe, bowiem stężenie potrzebne do tego celu musiałoby być około 1500 – 3000 razy większe niż te stosowane w trakcie zabiegu. Warto również podkreślić, że toksyna botulinowa jest dokładnie przebadana substancją, której wpływ na ciało ludzkie udokumentowane poprzez przeprowadzenie szeregu badań. Dodatkowo substancja ta od lat z powodzeniem używana jest również w innych dziedzinach medycyny, takich jak okulistyka, neurologia, chirurgia czy stomatologia.

Bezpieczeństwo w trakcie zabiegu zależy jeszcze od czynnika ludzkiego, czyli od osoby wykonującej procedurę. W przypadku botoksu nigdy nie należy ufać osobom powołującym się na podejrzane certyfikaty i szkolenia, a na zabieg najlepiej umówić się do wykwalifikowanego lekarza medycyny estetycznej. Jeśli szukamy profesjonalistów, wykonujących zabiegi przy użyciu botoksu warto odwiedzić stronę Botoks – Gdynia Derm-Estetyka, na której swoje zabiegi oferuje gabinet medycyny estetycznej, chirurgii plastycznej i urologii estetycznej. W tym miejscu możemy mieć pewność, że osoba wykonująca zabieg ma dokładną wiedzę na temat działania toksyny botulinowej oraz ludzkiej anatomii i jest w stanie bezpiecznie przeprowadzić zabieg.

Mit 2 – Botoks jest w stanie wypełnić zmarszczki

Ze względu na dużą ilość mitów związanych z botoksem warto czytać artykuły pochodzące z zaufanego źródła. Podczas poszukiwania informacji na temat redukcji zmarszek przy użyciu botoksu warto wejść na stronę https://derm-estetyka.pl/botoks-co-nalezy-wiedziec-przed-zabiegiem.html/, gdzie opisany został ten rodzaj zabiegu. Kolejny mit, który często powielany jest przez pacjentki zgłaszające się do gabinetów wynika z niewiedzy na temat działania botoksu. Wypełnienie zmarszczek jest oczywiście możliwe, jednak przy użyciu całkowicie różnej substancji, czyli kwasu hialuronowego. Botoks działa na zasadzie zahamowania uwalniania acetylocholiny, czyli neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za przekazywanie impulsów między nerwami i mięśniami. Dzięki temu jest on w stanie unieruchomić mięsień i zapobiec marszczeniu się skóry, a tym samym pogłębianiu się zmarszczek mimicznych. Zmarszczki zostają więc niejako zamrożone.

Botoks czoła - Derm-Estetyka

Mit 3 – Botoks powoduje efekt maski na twarzy

Wiele osób boi się zabiegów z użyciem botoksu, ponieważ nie chcą by na ich twarzach pojawił się efekt maski. Jest to całkowicie błędne przekonanie, bowiem umiejętnie zaaplikowana toksyna botulinowa wpływa na funkcjonowanie jedynie konkretnych mięśni, a nie całej twarzy. Skóra po takim zabiegu w żadnym wypadku nie jest sztucznie napięta, a odmłodzona i delikatnie wygładzona. Wykwalifikowany lekarz nigdy nie wykona zabiegu, który przyniósłby pacjentowi karykaturalny i komiczny wygląd, a mit ten związany jest często z nieudanymi zabiegami wykonywanymi u osób bez odpowiedniego przeszkolenia.

Mit 4 – Botoks jest w stanie uzależnić skórę

Efekty zabiegów z użyciem botoksu mają niejako swój okres „ważności”, bowiem paraliż wybranych mięśni i zmarszczek ustępuje po około 3 do 6 miesiącach. Osoby, które chcą utrzymać efekt wygładzenia powinny zatem powtórzyć zabieg po całkowitym powrocie mimiki i bruzd na skórze. Nie jest to jednak konieczność, a skóra w żadnym wypadku nie uzależnia się od substancji ani, tym bardziej nie będzie wyglądać gorzej niż przed nim. Twarz po prostu wróci do stanu sprzed zastosowania substancji. Uczucie gorszego wyglądu może wynikać z przyzwyczajenia się do wyglądu naszej twarzy w trakcie działania toksyny botulinowej.

Dodaj komentarz